Nowe serwisy ze zleceniami

on gru8 2011

Czasami łapię się na tym, że mój dzień polega w głównej mierze na śledzeniu zleceń na ZPN czy PiO i Oferii. Krążąc między tymi trzeba serwisami, gdzie hipotetycznie powinno łapać się jak najwięcej zleceń, zapomina się o tym, że przecież istnieją inne strony, na których można znaleźć Klientów czy Zleceniodawców i całkiem sporo zarobić. Zwłaszcza gdy są to serwisy dość nowe, na których więcej jest właśnie pracodawców niż samych pracowników. Tylko gdzie te serwisy są i jak je znaleźć?

Kilka miesięcy temu wystartował kolejny serwis ze zleceniami, który zapowiadał się całkiem ciekawie, zwłaszcza że był wspomagany dotacją z Unii, a jego szata graficzna była o niebo lepsza niż ZPN czy Oferii. Ale niestety żeby nie było za łatwo dla wykonawców, Freelancity.pl, bo to o ten serwis chodzi, nie prowadził i nie prowadzi praktycznie żadnej kampanii reklamowej (a przynajmniej nie w kręgach typowych dla freelancerów). Co za tym idzie, zleceń tam jak na lekarstwo, z czego większość budzi poważne zastrzeżenia merytoryczne. Inną kwestią jest też sprawa pobieranych opłat od zarejestrowanych użytkowników za to, że w ogóle mogą z serwisu korzystać i ogłaszać tam swoje usługi copywriterskie lub szukać wykonawców. W pewnym sensie jest to oczywiście działanie na plus, bo żaden oszust nie zapłaci nawet złotówki jedynie w tym celu, aby kogoś naciągnąć. Z drugiej strony żaden freelancer nie zarejestruje się na płatnym serwisie tylko po to, aby mieć na nim konto i nie znaleźć ani jednego zlecenia.

W kontekście tego warto zapoznać się z innym serwisem, na którym będzie można znaleźć (mam nadzieję) porządne zlecenia, a który również jest finansowany z dotacji unijnych. Chodzi o stronę twojmanager.pl, gdzie teoretycznie niedługo mają się znaleźć poważne zlecenia od „poważnych agencji” jak utrzymuje jeden z administratorów strony, wypowiadający się na forum freelancer.org.pl. Serwis jest o tyle hm… innowacyjny, że wzorem wielkiego portalu zagranicznego życzy sobie 10% prowizji od każdego zlecenia (czyli drogi Freelancerze – haruj dla siebie i jeszcze dla zupełnie obcych osób). Dodatkowo wymusza też weryfikację kont (nie masz portfolio, Nipu i nie podasz jak na tacy swoich danych osobowych – to mówią Ci papa) – czyli w skrócie, zespół kompletnie obcych Ci osób, które być może nie znają się nawet na copywritingu/grafice/programowaniu będzie oceniał Twoje umiejętności i zadecyduje, czy dostaniesz się do „zaszczytnego grona” ich społeczności. Osobiście nawet nie mam zamiaru się tam dostawać – moje umiejętności i portfolio ma docenić przede wszystkim KLIENT, a nie jakaś osoba, która jeszcze mi wyciągnie z portfela 10% zarobionej stawki. Póki co serwis nawet nie jest w fazie beta, więc pewnie sobie poczekamy trochę czasu, zanim w ogóle ruszy z miejsca i zacznie działać – albo umrze śmiercią naturalną jak w przypadku swojego unijnego poprzednika.

Ten post został opublikowany on czwartek, Grudzień 8th, 2011 at 3:49 pm w kategorii Luźne.



5 aktualne odpowiedzi

  1. 1 Paweł pisze:

     

    on gru8 11

    Czy na tych serwisach będą też zleceniodawcy z innych dziedzin? Konktetnie z programowania i grafiki?

  2. 2 monkey pisze:

     

    on gru8 11

    Chętnie przetestowałbym działanie portalu, ale nie widzę nigdzie możliwości aby się zalogować na tym drugim. Nie posiadam portfolio w formie elektronicznej, klientom wysyłam referencje na maila i próbne teksty, czyli że nie mam szans dostać się na tamten portal??

  3. 3 admin pisze:

     

    on gru9 11

    @Paweł, jak najbardziej, chociaż nie wiem jak będzie weryfikowane ich portfolio.
    @monkey, póki co takiej opcji nie ma. Proponowałbym wysłać maila z pytaniem do adminów :-)

  4. 4 Loveit pisze:

     

    on gru10 11

    Wyczuwam chyba jakąś gorycz w tym wpisie ? :))

  5. 5 Rojek pisze:

     

    on gru11 11

    Co do tego drugiego serwisu się nie wypowiem, ale Freelancity przetestowałem i mówiąc szczerze to nic szczególnego. Zresztą czego się spodziewać po pustym serwisie?

Dodaj swój komentarz

Menu

Polecane

Admin

stat4u